„Palcie ryż każdego dnia” jest ostatnią, opublikowaną po śmierci pisarza, powieścią Marka Hłaski. Ta napisana w Stanach Zjednoczonych książka jest tematycznie związana z pobytem Hłaski w tym kraju. Anderson, bohater nie mniej zawikłany niż postaci z innych utworów pisarza- bezdomny buntownik wyrwany z tradycji kulturowej, który nie potrafi zapuścić korzeni na obcym gruncie „nie może wyzbyć się akcentu”-jest pilotem. I to właśnie latanie -pasja, miłość i przeznaczenie – bardziej jeszcze niż kobieta staje się podstawą przedziwnej męskiej przyjaźni, w której ścierają się elementy uzależnienia się, dominacji, manipulowania życiem innych, psychicznego sadyzm i masochizmu.
